poniedziałek, 21 grudnia 2015

Dwarf Warsmith

  Dziś coś z zupełnie innej beczki- krasnoludzki kowal wojenny firmy Kings of War. Niedługo nacieszyłem się jego widokiem, bo będzie musiał trafić pod choinkę (jako prezent). Bardzo sympatyczna figurka, szczegółowa ale szkoda, że metalowa. Skala wynosi 28 milimetrów, czyli większy "kaliber" i muszę przyznać, że się bardzo przyjemnie maluje, po tych małych knypkach (czytaj: 1/72).

W tle- pudełko prezentowe


wtorek, 15 grudnia 2015

Niemiecka piechota WWI

  Już całkiem dawno kupiłem zestaw HaT'a "WWI German Infantry". Po prostu miałem ochotę na coś bardziej z nowoczesnych czasów. Tak też wybrałem pierwszy lepszy zestaw- bardzo spodobało mi się niewielkie pudełko, po prostu lubię takie. Zestaw zawiera osiem póz- dwie klęczące, trzy stojące "zwykłe", czyli z pola walki, dowódcy i biegnąca. Chyba właśnie jest to największy minus tych figurek, a ja dopiero przymierzam się do konwersji, więc żadnych zmian nie poczyniłem. Figurek łącznie jest 48. Plastik, jak to u HaT'a, jest miękki, ponadto jest trochę nadlewek. Szczegóły są niezłe. Zestaw ów, mimo tych wszystkich minusów, przypadł mi do gustu (przez pewien czas uważałem HaT za najlepszą firmę figurkową). Spory problem niestety miałem (i mam) z doborem koloru do mundurów. 





Tak wyglądałaby pocztówka z wakacji amerykańskiego żołnierza, gdyby były kolorowe zdjęcia w pierwszej połowie XXw. 

wtorek, 8 grudnia 2015

British Life Guards

  Cóż, przetłumaczyć można to na brytyjską gwardię przyboczną. Ważne jest jednak, że istniały pułki tej jednostki, a ten zestaw ma przedstawiać któryś z pułków gwardii, należącej do 1st Cavalry Brigade, która dzieliła się na:
  • 1st Regiment of Life Guards
  • 2nd Regiment of Life Guards
  • Royal Horse Guard
  • 1st King's Dragoon Guards 
   Wyżej wymienione pułki w roku 1922 zostały przekształcone w działającą do dziś Life Guards (skomplikowane to wszystko). Zostały utworzone przez Wellingtona w 1809 roku podczas wojny na Półwyspie Iberyjskim. Lecz dopiero w roku 1815 został utworzony Cavalry Brigades (było ich siedem). Pierwsza uczestniczyła w bitwie pod Waterloo. 
   Zestaw Revell British Life Guards znalazłem bardzo dobrze. Zresztą mam go z pudełka Battle of Waterloo 1815 z rocznicy dwustulecia batalii; zawiera on również piechotę pruską i francuską gwardię grenadierską. Sama brytyjska gwardia przyboczna jest ponad przeciętnie wykonana, a szczególnie podobają mi się konie, które mają trochę ciekawsze pozy niż zwykle. Detale są na dobrym poziomie, lecz też nie zachwycają. 

  
 
 

poniedziałek, 30 listopada 2015

Francuska piechota z wojny stuletniej

      Wojna stuletnia była 116 letnią wojną pomiędzy Anglią i Francją ( od 1337 do 1453 roku). Oficjalną przyczyną konfliktu były pretensje króla Anglii - Edwarda III - do francuskiego tronu. W rzeczywistości chodziło tu o pieniądze. Otóż król Francji miał problemy z podporządkowaniem sobie dwóch prowincji: Burgundii i Akwitanii. To drugie księstwo należało do Anglii, więc czyniło ich wasalem na tamtej ziemi (specyficzny system feudalny). Jednak ani książę Burgundii, ani Edward III nie chcieli uznać zwierzchnictwa króla Francji nad tym krajem. Francuzi wmieszali się więc w korzystny dla Anglii i Burgundii handel wystawiając piratów. I tak doszło do wojny, do której wmieszało się też wyżej wymienione księstwo.
Przechodząc już do samego zestawu Zvezdy "French Infantry of the Hundred Years War", powiem, że jest to zestaw na poziomie. Chociaż trochę odstaję od innych, tej samej firmy, które już prezentowałem tj. rosyjskich strzelców, husarię i ruską piechotę. Nie ma tak wielu szczegółów, czasami są one niewyraźne, ale pewnie narzekam, bo po prostu przyzwyczaiłem się do lepszych zestawów. Pozy są co najmniej przyzwoite, także wszelkie uzbrojenie. Z największą chęcią patrzę na genueńskich kuszników, za których pewnie niedługo się zabiorę.
Podsumowując, jestem z owego zestawu zadowolony. Na początku bardzo narzekałem i raczej omijałem go szerokim łukiem. Ale w końcu w miarę się do niego przekonałem.
Francuska piechota otoczona przez nieprzyjaciół